Liczba odwiedzin strony

Dzisiaj: 106
Wszystkich: 351268

ks. prałat Krzysztof Wałecki

Urodził 20 lutego 1934r. we wsi Drewno w powiecie żnińskim obecnie województwo kujawsko-pomorskie. Rodzice księdza - Ignacy i Katarzyna z dom Regent mieli 3 pary bliźniaków (każda para to chłopiec i dziewczynka). Z pierwszej dwójki przeżył brat Benedykt, który leśnikiem. Z drugiej pary przeżyła siostra Ludmiła. Ksiądz Krzysztof (wraz z bliźniaczą siostrą Felicją) był najmłodszy. Ojciec ks. Krzysztofa zginął podczas II wojny światowej w obozie koncentracyjnym w Dachau, więc wychowywała go mama.

Po ukończeniu szkoły podstawowej w Niestronnie, młody Krzysztof rozpoczął nauką w gimnazjum w Bytomiu, a następnie w latach 1951-53 w Mniejszym Seminarium Duchownym w Gnieźnie. Jesienią 1953 r. kontynuował naukę w Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu. Tutaj 21 czerwca 1959 roku otrzymał świecenia kapłańskie z rąk biskupa Bolesława Kominka. W dniu 29 czerwca 1959 roku w rodzinnej parafii w Niestronnie odprawił mszę prymicyjną.

Przez całe swoje kapłaństwo związany był z Dolnym Śląskiem i Ziemia Dzierżoniowską. Jego pierwszą placówką w pracy duszpasterskiej była parafia w Łagiewnikach. W latach 1968-1983 był proboszczem w Ratajnie, po wyłączeniu tej wspólnoty z parafii łagiewnickiej. Stamtąd został przeniesiony do Pieszyc w grudniu 1983r.

Historia kościoła św. Jakuba sięga XIII wieku. W czasach współczesnych erygowana została 10 kwietnia 1969 roku. Ks. Krzysztof był Jej czwartym proboszczem po śmierci ks. Emila Pagacza. Kontynuując dzieło poprzednika, ale również wnosząc dużo własnych pomysłów. W czasie 22-letniej posługi duszpasterskiej Parafii św. Jakuba w Pieszycach ks. prałat Krzysztof Wałecki całym oddaniem służył swoim parafianom wraz z nimi przeżywał ich i swoje radości i smutki. W 1997 roku dostąpił zaszczytu godności prałata. Natomiast 25 lipca 1999 roku obchodził 40 lecie kapłaństwa. Z tej to okazji Jego Eminencja Henryk Kardynał Gulbinowicz przesłał Jubilatowi list gratulacyjny. Zmarły żył bardzo intensywnie sprawami parafii i miasta. Uczestniczył w wielu uroczystościach szkół, przedszkoli i innych instytucjach czy zakładach pracy. Jako dyrektor Domu Księży Emerytów zapewniał swoim pensjonariuszom godne warunki.

Zmarł nagle podczas służby 16 lutego 2005 roku. Msza św. pożegnalna w parafii odbyła się 18.02.2005 r. po czym ciało umarłego przewieziono do parafii w Niestronnie, gdzie został pochowany 19.02.2005 r.